eAgro.pl

Ogólnopolski serwis branży rolnej

PrzejdŸ do archiwum wiadomoœci archiwum wiadomości Przejdź do działu kup i sprzedaj kup i sprzedaj

• Przeciętne zbiory w UE i w Polsce

2010-08-09    


Plony zbóż w UE powinny być na przeciętnym poziomie, lecz system monitorowania upraw stosowany przez JRC wskazuje na bardzo niekorzystne warunki pogodowe ( gorąco i sucho), które istotnie wpłyną na produkcję zbóż ozimych w Rosji, szczególnie w rejonach wzdłuż Wołgi.


Pomimo ekstremalnych zjawisk pogodowych Komisja Europejska przewiduje przeciętne zbiory w 2010 r. w UE. Całkowite zbiory zbóż w 2010 r. powinny być zbliżone do średniej z ostatnich pięciu lat. Wprawdzie plony z hektara będą o 5 proc. wyższe od średniej, ale ogólny obszar upraw zmniejszył się. W tym roku rolnictwo nękały ekstremalne zjawiska pogodowe, począwszy od długotrwałej suszy po powodzie. Wpływ złej pogody na plony w niektórych rejonach UE został jednak zrównoważony wyższymi plonami w innych rejonach.


Prognoza Komisji Europejskiej opiera się na analizie przeprowadzonej przez wewnętrzne służby Komisji zajmujące się badaniami naukowymi – Wspólne Centrum Badawcze (Joint Research Centre – JRC), przy zastosowaniu zaawansowanego systemu prognozowania zbiorów upraw. Prognoza zbioru zbóż (pszenicy, jęczmienia, kukurydzy i pozostałych) wynosi 5,1 ton z hektara w całej UE, czyli na podobnym poziomie jak w roku ubiegłym (+ 0,7 proc.), lecz powyżej średniej z pięciu ostatnich lat (+ 5,0 proc.). Ocenia się, że całkowity obszar uprawy zbóż w Unii Europejskiej w 2010 r. zmniejszył się o 3 proc. w porównaniu do roku 2009.

Spodziewane zbiory pszenicy miękkiej w sumie przekroczą średnią z pięciu ostatnich lat, lecz prognozy dla dwóch największych producentów – Francji i Niemiec – są poniżej średnich zbiorów, a także zdecydowanie poniżej ubiegłorocznej produkcji. W krajach tych susze i wysokie temperatury, jakie ostatnio wystąpiły, skutecznie ograniczyły plony. Przewiduje się, że Włochy, jako główny producent pszenicy durum, uzyskają podobne średnie plony jak Francja. W Hiszpanii pszenica durum ucierpiała z powodu obfitych opadów deszczu zimą w Andaluzji i dlatego spodziewane plony będą niższe o 16 proc. od przeciętnych. Jęczmień ozimy ucierpiał w mniejszym stopniu wskutek suszy i wysokich temperatur niż pszenica miękka. Dwaj najwięksi producenci, Francja i Niemcy, przewidują zbiory na średnim poziomie, lecz o 4 proc. mniejsze niż w roku ubiegłym. Hiszpania, produkująca jedną czwartą jęczmienia jarego, przewiduje zbiory o 15 proc. wyższe od średniej z pięciu ostatnich lat.


Na krajowym rynku zbóż  obserwujemy od kilku tygodni tendencję wzrostową, która w ostatnich dniach zdecydowanie przybrała na sile. Czy powtórzy się sytuacja z 2008 roku, gdy ceny pszenicy sięgnęły 1000 złotych za tonę?  
        
Analitycy uważają, że nie, ale w porównaniu z poprzednim sezonem stawki i tak są bardzo wysokie. Drożeją wszystkie zboża, a część z nich nawet o 100 złotych w ciągu zaledwie kilku dni. Rosnące nieprzerwanie od początku zbiorów ceny zbóż kuszą obietnicą wyższych zysków, więc rolnicy, którzy mają co kosić, coraz rzadziej zaglądają do punktów skupu. Niewielu producentów decyduje się teraz sprzedać ziarno – czekają na kolejne podwyżki, a my, chociaż mamy sporo miejsca w magazynach, nie możemy zagwarantować, że zapłacimy więcej – mówią przetwórcy. Najwyższe stawki można tradycyjnie uzyskać na północy Polski, np. 480 złotych za tonę żyta konsumpcyjnego czy 520 złotych za pszenżyto. Im dalej na południe kraju, tym taniej, a różnice sięgają blisko 200 złotych.

Jeszcze pod koniec lipca za tonę pszenicy konsumpcyjnej o 12% zawartości białka rolnicy otrzymywali nieco ponad 600 złotych. Dzisiaj cena na północy kraju to 680, a przy dużej partii towaru można wynegocjować nawet 700 złotych za tonę na gospodarstwie.


Szybko drożeją zboża paszowe, dlatego część kupujących szuka tańszego ubiegłorocznego ziarna. A zbożem, które ma teraz swoje 5 minut, jest zdecydowanie jęczmień paszowy. Jego ceny już przebiły stawki paszowej pszenicy, a będą wyższe, bo wielu rolników zniechęconych niskimi cenami z zeszłego roku nie zdecydowało się posiać jęczmienia ozimego i teraz ziarna na rynku jest mało. Przy dobrym jakościowo towarze i dużej partii za tonę można uzyskać nawet 650 złotych dowieziony.

Powrót do strony z aktualnoœciami wstecz

© eagro.pl 2007